W co grać? Wideo

W co grać na Nintendo Switch? Druga połowa 2019.

Długo nie wrzucałem żarnych wpisów na bloga, pora to zmienić! Zwłaszcza, że jesteśmy po największych targach gier – E3, gdzie Nintendo pokazało całkiem sporo nowych gier. Większość z nich będzie miało premierę jeszcze w tym roku. Zaznaczam, że poniższa lista to mój subiektywny punkt widzenia i wymieniam gry, w które z chęcią bym zagrał.

Zacznę od trzech gier, które już miały swoją premierę niedawno.

Cadence of Hyrule: Crypt of the NecroDancer Featuring The Legend of Zelda

To połączenie uznanej przez recenzentów niezależnej gry typu rouge like Crypt of the NecroDancer i znanej wszystkim fanom Nintendo gry The Legend of Zelda. Czyli połączenie gry rytmicznej i przygodowej? Co z tego wyszło? Sam jeszcze nie grałem ale dołączyła ona do mojej listy must have po tej recenzji quaza.

Co mnie przekonało? Przede wszystkim fakt, iż nie jest ona z gatunku rouge like czy nie zaczynamy gry od początku po każdej śmierci oraz niższy poziom trudności. Obie te przyczyny były powodem, przez który się „odbiłem” od CotND.

Super Mario Maker 2

Ostatnia gra z Mariem 2D jaką potrzebujesz. Często właśnie tak jest określane Super Mario Maker 2. Gra to edytor poziomów do Super Mario Bros gdzie każdy może stworzyć własny level i wrzucić go do sieci aby inni mogli go ogrywać. Dlatego praktycznie gra nie ma końca i gwarantuje rozrywkę na długi czas. Sam kupiłem SMM2 bardziej z myślą o graniu niż o tworzeniu (chyba nie jestem, aż tak kreatywny – ale na pewno spróbuje coś upichcić. 🙂 ). Poniżej wrzucam recenzje arhn.eu i mój unboxing edycji limitowanej.

Crash Team Racing Nitro-Fueled

To ostatnia z gier w tym wpicie, która już miała swoją premierę. Crash Team Racing Nitro-Fueled to remake kultowej ścigałki z PlayStation. Osobiście nigdy nie grałem w oryginał, jednak słyszałem o niej wiele dobrego. Sam jestem fanem Mario Kart, grałem na Nintendo GameCube i N64 a ostatnio gram w wersję na Switch. Jak nadarzy się okazja (jakaś fajna promocja) chętnie obadam też CTR aby sprawdzić różnicę. Sprawdźcie, recenzje arhn.eu gdzie fajnie porównał wersje z różnych platform. Mały spoiler… Wersja na NS wypadłą nad wyraz dobrze.

Wolfenstein: Youngblood – premiera 26 lipca 2019.

Wolfenstein: Youngblood to kolejna część kultowego FPS. Nikomu chyba nie trzeba przedstawiać tej gry. Gra na mojej liście drugiego wyboru. Czyli fajnie w nią zagrać ale nie mam parcia.

Astral Chain – premiera 30 sierpnia 2019.

Gra producentów Bayonetta 1 i 2. Jestem bardzo ciekaw tej gry niestety z racji braku czasu i ilości innych tytułów do ogrania niestety spada gdzieś na listę drugiego wyboru. Obczajcie trailer i fragmenty gry.

The Legend of Zelda: Link’s Awakening – premiera 20 września 2019.

Wrzesień do zdecydowanie Zelda i remake Link’s Awakening. Gra oryginalnie wyszła na konsole GameBoy a później miała remake n GameBoy Color. Wersja na Nintendo Switch wygląda przecudownie, stylistyka jest śliczniutka. Zresztą zobaczcie sami na zwiastun i rozgrywkę. Z pewnością zamówię preorder wersji limitowanej z pięknym steelbookiem.

The Legend of Zelda: Link's Awakening Edycja Limitowana

No dobra nie wiem jak z tą pewnością bo preordery w tej wersji szybko zniknęły ze sklepów. Liczę że jeszcze się pojawią.

Pokémon Sword i Shield – premiera 15 listopada 2019.

W połowie listopada premiere mają nowe wersje Pokemonów. Czy jestem zainteresowany? Jasne, ale umiarkowanie. Nie wiem czy ta stylistyka mnie przekonuje. W Pokemony nie grałem od czasów Pokemon Cristal, więc wyleciałem trochę z „obiegu”. Chętnie sprawdzę z sentymentu ale jestem trochę sceptycznie nastawiony. Mam nadzieję, że się zawiodę i gra będzie tym co pamiętam w nowoczesnym wydaniu.

DOOM Eternal – premiera 22 listopada 2019.

Kolejny kultowy FPS. Fajnie byłoby sprawdzić ale szczerze? Nintendo Switch kupiłem dla trochę innych gier. W Dooma jak zagra to raczej na PS4.

A teraz dwie gry, której ukażą się w tym roku ale nie mają jeszcze dokładnej daty premiery. Obie są na mojej liście MUST HAVE.

Luigi’s Mansion 3

Grałem w pierwszą część na NGC i była rewelacyjna! Sądzę, że Nintendo dowiezie i „trójka” będzie równie świetna. O co chodzi? Luigi trafia do nawiedzonego domu (właściwie w tej części to hotel) i oczyszcza go z duchów czymś na kształt odkurzacza (skojarzenia z Pogromcami Duchów słuszne). Gameplay jest już dostępny, więc sprawdźcie sami.

Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Aż wstyd się przyznać ale nie grałem jeszcze w Wiedźmina 3. Nie dlatego, że uważam go za słabą grę, która mnie nie zainteresuje. Wręcz przeciwnie! To gra na którą potrzeba wiele godzin a ja zwyczajnie nie mam tyle. Teraz gdy Wiedźmin 3 wychodzi na Nintendo Switch łatwiej będzie mi wygospodarować te kilkadziesiąt godzin na w pełni wchłonięcie się w fabułę.

Tym bardziej, że w wersji na Nintendo Switch będziemy mieli odrazy wszystkie 16 DLC a sama gra będzie wydane na bogato ponieważ zawiera mapę i kompendium wiedzy o świecie Wiedźmina.

Z zakupem jednak wstrzymam się do czasu ukazania się pierwszych recenzji i informacji co do jakości dokonanego portu. Nie liczę na graficzne wodotryski ale przynajmniej na poprawną grafikę i płynność w trybie przenośnym.

To by było na tyle. Poniżej wrzucam grafikę przedstawiającą wszystkie większe tytuły na Nintendo Switch, które są w produkcji. Z niecierpliwością czekam na więcej informacji od kolejnej Zeldzie. Sequel BotW jest już w produkcji!

Gry na Nintendo Switch