Recenzja Space Pioneer na Nintendo Switch

Space Pioneer

O co chodzi?

Space Pioneer to polska gra mobilna wydana pierwotnie na smartfony, a pod koniec 2019 roku również na konsolę Nintendo Switch. W grze jesteśmy kosmicznymi pionierami (co w sumie oczywiste), którzy planują osiedlić galaktykę, ale aby to zrobić muszą je najpierw „oczyścić” wszystkie planety z wrogich istot.

Czytaj dalejRecenzja Space Pioneer na Nintendo Switch

Recenzja Story of a Gladiator na Nintendo Switch

Story of a Gladiator Cover

O co chodzi?

W grze Story of a Gladiator walczymy jako gladiator na arenach. Na starcie wybieramy jakim gladiatorem chcemy grać. Każdy z nich ma inne dodatkowe zdolności. Grek zadaje o 8% procent większe obrażenia, Kartagińczyk posiada 5% dodatkowego “zdrowia”, a Egipcjanin jeden dodatkowy punkt umiejętności.

Czytaj dalejRecenzja Story of a Gladiator na Nintendo Switch

Super Mario Odyssey – wrażenia i recenzja.

Super Mario Odyssey

O co chodzi?

Super Mario to bez wątpienia najpopularniejsza seria gier platformowych na świecie. Super Mario Odyssey to kolejna jej część a za razem pierwsza gra platformowa 3D z wąsatym hydraulikiem na konsole Nintendo Switch.

Fabułą Super Mario Odyssey nie jest zeskakuje. Delikatnie mówiąc. Jest identyczna jak w praktyczni każdej platformówce z Mariem. Bowser znowu porwał Księżniczkę Peach, tym razem używa do tego swojego latającego statku. Ma zamiar ją poślubić, oczywiście wbrew jej woli.

Mario próbuje udaremnić porwanie, ale kończy się to niepowodzeniem a przy okazji zniszczeniu ulega jego czapka, która obok wąsów jest głównym ze znaków rozpoznawczych sympatycznego hydraulika. Na dodatek sam Mario ląduje w sąsiednim królestwie zwanym Cap Kingdom (Królestwo Czapek – co za zbieg okoliczności), zamieszkiwanym przez istotny wyglądające jak czapki.

Super Mario Odyssey - Cappy

Tam nasz główny bohater spotyka Cappy’ego, swojego dalszego kompana przygód. Cappy dzięki skrawkom dawnego nakrycia głowy Maria upodobania się do jego czapki, dzięki czemu Mario nie będzie biegła z gołą głową.

Czytaj dalejSuper Mario Odyssey – wrażenia i recenzja.

Advertisement